Jak sadzić maliny jesienne? Poradnik krok po kroku

Jak sadzić maliny jesienne? Poradnik krok po kroku

Maliny jesienne najlepiej sadzić od końca września do początku listopada, gdy gleba jest wilgotna i niezamarznięta. Sadzonki z odsłoniętymi korzeniami umieszcza się w dołkach o głębokości około 10 cm i szerokości 20 cm, zakopując je do wysokości trzeciego pąka od nasady. Po posadzeniu rośliny należy obficie podlać i wyściółkować glebę wokół krzewów.

Maliny jesienne to jedne z najbardziej opłacalnych krzewów owocowych, jakie można uprawiać w przydomowym ogrodzie. Owocują od późnego lata aż do pierwszych przymrozków, a przy odpowiedniej pielęgnacji mogą powtarzać owocowanie również wczesnym latem. Żeby jednak cieszyć się obfitymi zbiorami, warto wiedzieć, jak sadzić maliny jesienne w sposób, który zapewni im zdrowy start i dobre ukorzenienie przed zimą.

Kiedy sadzić maliny jesienne?

Najlepszym terminem sadzenia malin jesiennych jest okres od połowy września do początku listopada. W tym czasie gleba jest wystarczająco wilgotna, co sprzyja ukorzenianiu się roślin, a temperatury są jeszcze na tyle łagodne, by sadzonki zdążyły rozwinąć system korzeniowy przed nastaniem mrozów. Eksperci ogrodniczy wskazują, że sadzenie można przeprowadzać nawet wtedy, gdy temperatura wynosi około 4°C, o ile ziemia nie jest zamarznięta.

Idealnym miesiącem na jesienne sadzenie malin jest październik. Warunki wilgotnościowe panujące w tym czasie są zbliżone do optymalnych, a rośliny mają wystarczająco dużo czasu, by zakorzenić się przed zimą. Co istotne, sadzenie jesienne daje malinom przewagę nad wiosennymi posadzeniami – rośliny wchodzą w sezon wegetacyjny już z rozbudowanym systemem korzeniowym, co przekłada się na szybsze owocowanie w kolejnym roku.

Warto pamiętać, że sadzonki z odsłoniętymi korzeniami (tzw. nagi korzeń) najlepiej sadzić właśnie jesienią, od końca października do listopada. Sadzonki w pojemnikach można natomiast sadzić przez cały sezon wegetacyjny, choć i dla nich jesień to korzystny moment. Sadzenie malin wiosną jest możliwe, lecz istnieje ryzyko uszkodzenia silnie nabrzmniałych pąków kwiatowych podczas prac ogrodniczych.

Jesień czy wiosna – co wybrać?

Wybór terminu sadzenia powinien być dopasowany do warunków panujących w danym ogrodzie. Poniższa tabela przedstawia najważniejsze różnice między sadzeniem jesiennym a wiosennym:

Okres sadzeniaZaletyWady
Jesień (wrzesień–listopad)Lepsze ukorzenienie przed zimą, wcześniejsze owocowanie w kolejnym sezonie, naturalna wilgotność glebyRyzyko przemarzania młodych sadzonek przy silnych mrozach
Wiosna (marzec–kwiecień)Bezpieczniejsze dla sadzonek w rejonach o surowych zimach, dłuższy czas wegetacjiKonieczność intensywnego podlewania, ryzyko uszkodzenia pąków, późniejsze owocowanie

Sadzenie wiosenne, wykonywane na przełomie marca i kwietnia, wiąże się z koniecznością intensywniejszego podlewania, ponieważ rośliny wchodzą w okres wegetacji bez wcześniejszego zakorzenienia. W regionach o łagodniejszych zimach zdecydowanie lepszym wyborem pozostaje jednak jesień.

kobieta sadząca maliny jesienne

Najlepsze odmiany malin jesiennych do ogrodu

Wybór odmiany to jeden z najistotniejszych elementów planowania uprawy. Maliny jesienne, nazywane też wielokrotnie owocującymi lub powtarzającymi owocowanie, owocują na pędach jednorocznych – od późnego lata aż do pierwszych przymrozków. W odróżnieniu od odmian letnich, są zazwyczaj mniej podatne na choroby grzybowe i szkodniki, co czyni je dobrym wyborem dla początkujących ogrodników.

Najpopularniejsze odmiany

Wśród odmian malin jesiennych uprawianych w Polsce szczególną popularnością cieszy się kilka sprawdzonych typów. Każda z nich ma nieco inne właściwości, co warto uwzględnić przy wyborze.

Odmiana ’Polka’ produkuje duże, lekko wydłużone owoce w głębokiej, ciemnoczerwonej barwie. Owocuje od początku sierpnia do października i jest jedną z najczęściej wybieranych odmian w Polsce. ’Polana’ wyróżnia się wysoką odpornością na choroby grzybowe i owocuje na pędach jednorocznych od połowy sierpnia do przymrozków – jej szeroko stożkowate owoce są błyszczące i dość duże.

’Poranna Rosa’ to odmiana o wyjątkowym żółtym kolorze owoców i kulistym kształcie. Jej maliny są zwarte i jędrne, przez co dobrze znoszą transport – to zaleta szczególnie przy zbiorach przeznaczonych do przetworów. Odmiana ’Pokusa’ produkuje prawdopodobnie największe owoce spośród wszystkich odmian malin uprawianych w Polsce – mają sercowaty kształt i dojrzewają od połowy sierpnia do pierwszych przymrozków. Z kolei ’Polesie’ owocuje najwcześniej spośród wszystkich malin jesiennych, zazwyczaj już w trzecim tygodniu lipca, i wytwarza bardzo słodkie, duże, sercowate owoce o lekko omszałej powierzchni.

Maliny jesienne a letnie – czym się różnią?

Maliny letnie owocują wyłącznie na pędach dwuletnich, a ich zbiory przypadają na wczesne lato – zazwyczaj między czerwcem a sierpniem. Mają zazwyczaj większe i bardziej aromatyczne owoce niż odmiany jesienne. Wymagają też bardziej skomplikowanej agrotechniki, gdyż pędy owocujące trzeba przycinać zaraz po zbiorze, robiąc miejsce dla nowych.

Maliny jesienne owocują na pędach jednorocznych i są prostsze w pielęgnacji. Co więcej, ze względu na późniejsze owocowanie, unikają faz rozwojowych dwóch uciążliwych szkodników – kistnika malinowca i kwieciaka malinowca. To sprawia, że są chętnie wybierane zarówno przez doświadczonych sadowników, jak i amatorów.

Gdzie sadzić maliny jesienne – jak wybrać stanowisko?

Odpowiednie stanowisko ma bezpośredni wpływ na kondycję krzewów i wielkość plonów. Maliny jesienne potrzebują miejsca słonecznego lub lekko półcienistego, osłoniętego przed silnym wiatrem, który mógłby łamać gałęzie. Najlepsze ekspozycje to południowo-wschodnia i południowo-zachodnia część ogrodu. Warto jednak zadbać, by stanowisko nie nagrzewało się nadmiernie w upalne dni – zbyt intensywne promieniowanie słoneczne może osłabiać krzewy.

Nie należy sadzić malin w miejscach, gdzie może gromadzić się woda lub tworzyć zastoiska mrozowe. Wysoki poziom wód gruntowych jest szczególnie groźny – poziom wody nie powinien przekraczać 40 cm od powierzchni gleby, ponieważ nadmierne nawilgocenie prowadzi do gnicia korzeni. Tereny nisko położone, z tendencją do zastoisk mrozowych, są zdecydowanie niewskazane do uprawy malin.

Czego unikać w pobliżu malin?

Sąsiedztwo roślin ma w uprawie malin istotne znaczenie. Obok malin nie powinno się sadzić jeżyn – będą konkurować z nimi o składniki pokarmowe. Równie złym sąsiedztwem są truskawki, od których maliny mogą zarazić się szarą pleśnią. Zdecydowanie należy unikać sadzenia malin po sobie nawzajem lub w miejscach, gdzie wcześniej uprawiano:

  • truskawki,
  • pomidory,
  • ziemniaki,
  • wieloletnie rośliny bobowate (ze względu na ryzyko opuchlaków).

Wszystkie wymienione gatunki mogą być źródłem wertycilozy – groźnej choroby korzeni, która potrafi zniszczyć całą plantację. Warto natomiast posadzić w pobliżu malin rośliny, które wspomagają ich wzrost. Fasolka szparagowa i groszek dostarczają glebie azotu, a czosnek, cebula i zioła – majeranek, melisa, rumianek czy bazylia – odstraszają szkodniki.

Jak przygotować glebę pod maliny jesienne?

Gleba pod maliny powinna być lekka, żyzna, próchniczna i dobrze przepuszczalna, o odczynie lekko kwaśnym (pH 5,5–6,5). Maliny źle znoszą ciężkie i podmokłe gleby, ale równie niekorzystne dla nich są gleby zbyt piaszczyste i ubogie w wodę – na takich stanowiskach konieczne jest regularne nawadnianie. Podłoże warto przygotować nawet na trzy miesiące przed planowanym sadzeniem.

Przed sadzeniem glebę należy głęboko przekopać – na głębokość około 30 cm – i dokładnie odchwaścić. Powszechną i dobrą praktyką jest wzbogacenie gleby kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem, które poprawiają jej strukturę i zapewniają roślinom niezbędne składniki odżywcze. Warto też sprawdzić pH gleby przy użyciu prostego testera – zbyt zasadowe podłoże można zakwasić za pomocą torfu lub kwaśnego nawozu.

Niektórzy ogrodnicy stosują metodę sadzenia malin na redlinach – usypanych wałach ziemnych o wysokości od 15 do 30 cm. Takie rozwiązanie poprawia drenaż i zmniejsza ryzyko chorób korzeni. W warunkach profesjonalnej uprawy przygotowuje się rowy o głębokości około 25 cm i szerokości 80 cm, wymieszane z wieloskładnikowym nawozem.

Jak sadzić maliny jesienne krok po kroku?

Sadzenie malin jesiennych nie jest procesem skomplikowanym, jednak wymaga zachowania właściwej kolejności czynności. Nasi eksperci radzą, aby każdy etap wykonywać starannie – szczególnie w zakresie przygotowania korzeni i głębokości sadzenia, bo to właśnie te elementy mają największy wpływ na to, czy sadzonka się przyjmie.

Przygotowanie sadzonek przed posadzeniem

Zanim sadzonka trafi do ziemi, warto dokładnie obejrzeć jej korzenie. Połamane i suche końcówki należy przyciąć ostrym sekatorem. Jeśli korzenie wyglądają na przesuszone, sadzonkę trzeba włożyć do wiadra z wodą na minimum 3 godziny – sadzenie roślin z przesuszonymi korzeniami to jeden z najczęstszych błędów, który prowadzi do złego przyjęcia się sadzonki.

W przypadku sadzonek w pojemnikach należy zanurzyć cały pojemnik w wodzie, a dopiero po jego nasączeniu ostrożnie wyjąć roślinę, starając się nie naruszyć bryły korzeniowej. Zdrowa sadzonka powinna mieć dobrze rozwinięty system korzeniowy i nie wykazywać oznak chorób ani uszkodzeń mechanicznych.

Sadzenie malin – kolejność działań

Cały proces sadzenia malin jesiennych przebiega według następującego schematu. Stosowanie się do tej kolejności zapewnia roślinie najlepsze warunki do ukorzenienia:

  1. Wykop dołek o głębokości około 10 cm i szerokości około 20 cm.
  2. Korzenie sadzonki zanurz krótko w wodzie wymieszanej z ziemią ogrodową (tzw. szlam), a następnie umieść roślinę w dołku.
  3. Równomiernie rozłóż korzenie wokół centralnej osi rośliny – nie zwijaj ich ani nie uginaj.
  4. Zakop sadzonkę do wysokości trzeciego pąka licząc od nasady – nie głębiej i nie płycej.
  5. Lekko ubij glebę wokół rośliny, by trzymała się stabilnie.
  6. Przytnij wszystkie pędy powyżej uformowanego pąka, pozostawiając odcinek o długości około 30 cm.
  7. Obficie podlej posadzone rośliny.
  8. Wyściółkuj glebę wokół krzewów warstwą materiału organicznego o grubości 5–7 cm.

Sadzonki w pojemnikach sadzi się nieco inaczej – dołek musi być wystarczająco duży, by pomieścić całą bryłę korzeniową. Roślinę zakopuje się tak, by wierzchnia warstwa bryły znalazła się na poziomie gruntu, po czym uklepuje się glebę i przycina pędy powyżej pierwszego pąka na wysokości 30 cm.

Rozstawa i sposób prowadzenia krzewów

Maliny prowadzone w formie szpalerowej przy drutach wymagają rozstawy 2,5–3,0 m między rzędami. Odmiany silnie krzewiące się sadzi się w rzędzie co 50 cm, natomiast słabiej krzewiące co 30 cm. W przypadku upraw przydomowych, gdzie krzewy rosną swobodnie, zalecana odległość między sadzonkami wynosi minimum 50 cm.

Nasi eksperci radzą, aby już w momencie sadzenia wbić w ziemię bambusowe tyczki lub przygotować odpowiednią konstrukcję podporową. Maliny potrafią dorastać nawet do 2 m wysokości i bez podparcia ich pędy łamią się pod wpływem wiatru lub ciężaru owoców. Jako podpór można używać siatki na grządki, klipsów podtrzymujących lub mocnego sznurka rozpiętego między słupkami.

koszyk z malinami

Jak ograniczyć rozrastanie się malin?

Maliny potrafią rozrastać się niezwykle intensywnie – w ciągu kilku sezonów ich korzenie mogą zajmować znaczną część ogrodu. Warto zaplanować uprawę z wyprzedzeniem i zastosować metody kontrolowania tego procesu. Minimalna odległość między sadzonkami wynosząca 50 cm to punkt wyjścia, ale sam rozstaw nie wystarczy.

Jedną z najskuteczniejszych metod stosowanych przez plantatorów jest sadzenie malin w pojemnikach lub skrzyniach wkopanych w ziemię. Ogranicza to swobodny rozrost korzeni odpowiedzialnych za powstawanie nowych odrostów. Inną opcją jest zastosowanie podziemnych barier bez otworów, które pełnią podobną rolę. Regularne przycinanie odrostów bocznych, przeprowadzane latem, to kolejny sposób na utrzymanie porządku w uprawie.

Mulczowanie warstwą kory, słomy lub kompostu o grubości 5–7 cm wokół krzewów malin nie tylko utrzymuje wilgotność gleby i ogranicza rozwój chwastów, ale również chroni korzenie przed przemarzaniem zimą – jest to jeden z najistotniejszych zabiegów po jesiennym posadzeniu.

Pielęgnacja malin jesiennych po posadzeniu

Bezpośrednio po posadzeniu maliny wymagają szczególnej uwagi. Regularne podlewanie w pierwszych tygodniach po posadzeniu jest absolutnie niezbędne – zwłaszcza gdy jesień okaże się sucha. Młode sadzonki nie tolerują zarówno przesuszenia, jak i nadmiaru wody, dlatego podlewanie musi być regularne, ale umiarkowane.

Nawożenie malin

Nawożenie malin jesiennych jest szczególnie istotne, ponieważ owocują one na pędach jednorocznych – co roku muszą odbudować całą owocującą część rośliny. To oznacza wysokie zapotrzebowanie na składniki pokarmowe. Warto wzbogacić glebę przed sadzeniem kompostem lub obornikiem, a w kolejnym sezonie zadbać o regularne nawożenie mineralne.

Rodzaj nawozu zależy od pory roku. Wczesną wiosną maliny potrzebują azotu, który wspiera rozwój pędów i liści. Latem i jesienią należy przestawić się na nawozy potasowe i fosforowe, które poprawiają jakość owoców i zwiększają odporność krzewów na choroby. Przed przesileniem zimy warto zastosować obornik lub kompost jako nawóz organiczny wzbogacający glebę.

Ściółkowanie i ochrona przed zimą

Ściółkowanie to zabieg, który pełni kilka funkcji jednocześnie. Warstwa materiału organicznego o grubości 5–7 cm wokół krzewów chroni korzenie przed mrozem, utrzymuje wilgotność gleby i ogranicza wzrost chwastów. Do ściółkowania można używać:

  • kory sosnowej,
  • trocin,
  • słomy,
  • torfu,
  • kompostu.

Ściółkowanie najlepiej wykonywać zaraz po posadzeniu, a następnie powtarzać jeden lub dwa razy w roku. Poza ściółkowaniem, przetrwaniu zimy w dobrej kondycji służy osłanianie pędów kopczykami z ziemi. Jak mówią eksperci z naszej redakcji, najważniejsze to zadbać o odpowiednią ochronę przed mrozem już w pierwszym roku po posadzeniu, gdy system korzeniowy jest jeszcze słabo rozwinięty.

Zobacz również: Jak stosować popiół drzewny pod maliny?

Jak przycinać maliny jesienne?

Cięcie malin jesiennych to zabieg niezbędny dla utrzymania zdrowych krzewów i uzyskania wysokich plonów. Pierwsze cięcie przeprowadza się tuż po posadzeniu – skracamy pędy do wysokości około 30 cm powyżej pierwszego zdrowego pąka. Kolejne cięcia są wykonywane w zależności od wybranego systemu uprawy.

Jeśli zależy nam na wyłącznie jesiennym owocowaniu (na pędach jednorocznych), po zbiorze owoców należy przyciąć wszystkie pędy tuż przy ziemi. Choć rezygnujemy w ten sposób z wiosennego owocowania, krzewy odwdzięczają się wyraźnie wyższym plonem jesiennym. Pierwsze owocowanie na pędach dwuletnich przynosi bowiem znacznie mniejszy zbiór.

Jeśli natomiast chcemy korzystać z podwójnego owocowania (letnie na pędach dwuletnich i jesienne na jednorocznych), pędy jednoroczne skracamy po zbiorze poniżej miejsca owocowania. Pędy dwuletnie, które już owocowały, należy po zakończeniu zbiorów w kolejnym roku przyciąć równo z ziemią. Niezależnie od wybranej metody, pamiętajmy o regularnym usuwaniu pędów słabszych i zagęszczających krzew, aby zapewnić najzdrowszym pędom dobry dostęp do światła i powietrza.

Zbyt gęste ulistnienie i zagęszczone pędy utrudniają cyrkulację powietrza wewnątrz krzewu, co zwiększa podatność malin na choroby grzybowe, takie jak szara pleśń. Regularne przerzedzanie pędów to jedna z najważniejszych metod profilaktycznych w uprawie malin.

Choroby i szkodniki malin jesiennych

Maliny jesienne, mimo że są odporniejsze od letnich, mogą być atakowane przez różne patogeny i szkodniki. Najczęstszym problemem jest szara pleśń – choroba grzybowa, która niszczy kwiaty, zawiązki owoców, same owoce oraz pędy. Porażone fragmenty rośliny brunatnieją i zamierają. Profilaktycznie warto regularnie usuwać chore i obumarłe pędy oraz stosować naturalne preparaty wzmacniające, takie jak gnojówka z pokrzywy lub skrzypu.

Wśród szkodników atakujących maliny jesienne pojawiają się mszyce i przędziorki. Warto regularnie kontrolować stan krzewów – im wcześniej wykryje się zagrożenie, tym łatwiej je opanować bez konieczności stosowania silnych środków chemicznych. Odmiany letnie są dodatkowo narażone na atak kistnika malinowca, który żeruje na liściach i larwach owoców – zwalcza się go preparatami zawierającymi wyciąg ze złocienia. Maliny jesienne, ze względu na późniejszy cykl wegetacyjny, są na ten szkodnik znacznie mniej narażone.

Agata, Krzysiek i Mateusz - w branży home&garden działamy już blisko 16 lat. Uwielbiamy spędzać czas nie tylko w ogrodzie, ale również na budowie i w warsztacie. Nie boimy się pobrudzić sobie rąk i uruchomić nawet największych maszyn budowlanych. Wszystko w imię praktycznej i rzetelnej wiedzy właśnie dla Was!